1) Codziennie rano budzi ją malutki pieseczek (dziesięcioletni Labrador) poprzez położenie pyszczka na szyi i żwawe merdanie ogonem. Znaczy to, że trzeba iść na spacer!
2) Po powrocie ze spaceru musi zjeść śniadanie. Najchętniej omlecik, świeże listki bazylii i kanapka z masłem i czerwonym kawiorem.
3) W godzinach coraz bardziej zbliżających się ku wieczorowi można ją spotkać w miejscu, które jest dla niej drugim domem (czytaj. Studio Fair Play).
3) W godzinach coraz bardziej zbliżających się ku wieczorowi można ją spotkać w miejscu, które jest dla niej drugim domem (czytaj. Studio Fair Play).
4) Oczywiście dzień byłby dla niej niczym bez wieczornego filmu w przyjemnym towarzystwie ;)



